
To ogromne osłabienie dla Manchesteru City.
Koniec sezonu?
Manchester City po szalonej końcówce zdołało wywalczyć remis z Arsenalem. Ale to w pierwszej połowie podopieczni Pepa Guardioli przeżywali prawdziwy dramat. Po starciu z Thomasem Parteyem na murawę upadł Rodri, który zaczął zwijać się z bólu i nie krył swoich łez. Od początku można było dostrzec, że to poważna kontuzja, więc oczywiście Hiszpan opuścił plac gry. Manchester City obawia się, że ich gwiazda doznała zerwania więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie. Rodri ma przejść dodatkowe badania, aby określić szczegółowy zakres kontuzji, ale jeżeli wstępne informacje się sprawdzą, to najprawdopodobniej pomocnika nie zobaczymy już w tym sezonie.
Jeden z najlepszych na świecie
Rodri to wręcz nieoceniony element układanki Pepa Guardioli. 28-latek zapewnia nie tylko świetną grę w destrukcji akcji ofensywnych rywali, ale także sam odgrywa dużą rolę w ich tworzeniu, zapewniając świetne jak na defensywnego pomocnika umiejętności w rozgrywaniu. Pod jego nieobecność więcej szans będzie dostawał Mateo Kovačić, ale nie ulega wątpliwości, że Chorwat nie zastąpi nawet w połowie swojego kontuzjowanego kolegę z drużyny. Rodri obecnie jest jednym z głównych kandydatów do wygrania tegorocznej Złotej Piłki. Wygląda na to, że to między nim, Viníciusem Júniorem a Judem Bellinghamem rozstrzygnie się bój o najważniejszą nagrodę indywidualną. Jednakże teraz dla Hiszpana najważniejszą sprawą będzie pomyślny przebieg długiej i żmudnej rehabilitacji.
Źródło: ESPN