Zakończyły się piątkowe spotkania 18. kolejki Ekstraklasy. W pierwszym starciu Miedzianka zremisowała z Radomiakiem 0:0, taki sam wynik padł w Mielcu, gdzie Stal podejmowała Lecha Poznań.
Bezbramkowy remis na stadionie imienia Orła Białego
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, Miedź miała więcej strzałów oraz podań, jednak to drużyna Radomiaka Radom była bliżej zdobycia bramki — pod koniec pierwszej odsłony spotkania, w 35 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłka trafiła pod nogi jednego z przyjezdnych, wynikło wielkie zamieszanie i piłka opuściła boisko. W Legnicy nie doczekaliśmy się bramek i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Stal przedłuża serię
Po drugiej rywalizacji tego wieczoru mogliśmy spodziewać się więcej, ale niestety nie padła żadna bramka. Lech Poznań od samego początku napierał na zespół gospodarzy i tak jak mogliśmy przewidywać, przez cały mecz Kolejorz grał ofensywnie i oddawał dużo strzałów. Po godzinie gry w Mielcu piłkę w siatce umieścił Mikael Ishak, jednak po analizie VAR okazało się, że Szwed był na spalonym.
Zespół z Mielca przedłużył serię bez porażek na własnym stadionie z Kolejorzem, ostatni raz Lech na wyjeździe pokonał biało-niebieskich w 1993 roku.
Ekstraklasa Ekstraklasa Lech poznań Stal mielec Radomiak radom Miedź legnica